Propozycja prokuratury wobec kierowcy seicento

Propozycja prokuratury wobec kierowcy seicento

Aktualności

Artykuł opisuje propozycje jaką prokuratura zaproponowała kierowcy seicento, który brał udział w wypadku z ówczesną panią premier oraz o możliwych błędach śledztwa.

Chcę, przypomnieć o wypadku Pani premier, który miał miejsce 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu. Wtedy dwudziestojednoletni kierowca fiata seicento, który uderzył w samochód ówczesnej Pani Premier nie przyznał się do spowodowania wypadku. Do wypadku doszło w Oświęcimiu, kolumna samochodów rządowych wyprzedzała fiata seicento, który skręcał w lewo. Kierowca przepuścił pierwszy z trzech samochodów i podjął próbę skrętu wtedy uderzył w samochód byłej premier. Prokuratura już 10 lutego 2017 roku czyli cztery dni po wypadku postawiła kierowcy seicento zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku.

Oskarżony nie przyznał się jednak do winy, niestety nie ujawniono treści jego wyjaśnień. W wypadku poważne obrażenia ciała utrzymujące się powyżej siedmiu dni odnieśli Beata Szydło, która przebywała do 17 lutego 2017 roku w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, oraz jeden z funkcjonariuszy BOR – szef ochrony premier. U drugiego z funkcjonariuszy BOR – kierowcy stwierdzono wtedy lżejsze obrażenia. 28 lutego bieżącego roku prokuratura poinformowała o zakończeniu śledztwa, podano również, że trójka prokuratorów, która prowadziła śledztwo w tej sprawie wystąpiła z wnioskami do prokuratora regionalnego o wyłączenie ich z tego postępowania. Teraz prokuratura jest skłonna umorzyć postępowanie pod warunkiem, że to sąd uzna kierowcę seicento za winnego spowodowania wypadku z ówczesną szefową rządu. Obrońca kierowcy zapowiada, że wraz ze swoim klientem nie zgodzi się na takie zakończenie sprawy.

Po zamknięciu śledztwa prokuratura wyłączyła sprawę możliwych wykroczeń funkcjonariuszy BOR podczas wypadku. Podejrzewano wtedy, że Funkcjonariusze BOR prowadzący pojazdy mieliby przekroczyć dozwoloną prędkość i linię ciągłą na jezdni. Jednak 11 lutego 2018 roku sprawa ewentualnych wykroczeń uległa przedawnieniu. Sprawa w sądzie ma być jawna i dziennikarze będą mieli pełen dostęp do akt sprawy. Wypadku byłej już teraz pani w lutym 2017 roku i przez dłuższy okres czasu żyła cała Polska i w każdych informacjach była o tym mowa, teraz kiedy sprawa wy cichła wychodzą nowe okoliczność, które warto byłoby jeszcze raz zbadać.

OBSŁUGA KLIENTA (4.8 / 5)
SZYBKOŚĆ UDZIELANIA (5 / 5)
KOSZTY (5 / 5)
ŁATWE WNIOSKOWANIE (5 / 5)
PRZYZNAWALNOŚĆ (4.8 / 5)

6
Napisz recenzję

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
DorotaEla z Gdańskaszpanek90PrzemekKrystian Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jolanta
Gość
Jolanta
OBSŁUGA KLIENTA :
     
SZYBKOŚĆ UDZIELANIA :
     
KOSZTY :
     
ŁATWE WNIOSKOWANIE :
     
PRZYZNAWALNOŚĆ :
     

Wątpię w to, że wszczęcie tej sprawy na nowo cokolwiek da. I tak wszyscy zostaną uniewinnieni, no może poza kierowcą samochodu, który uderzył w samochód służbowy ówczesnej Pani Premier.

Krystian
Gość
Krystian
OBSŁUGA KLIENTA :
     
SZYBKOŚĆ UDZIELANIA :
     
KOSZTY :
     
ŁATWE WNIOSKOWANIE :
     
PRZYZNAWALNOŚĆ :
     

Wiadomo, że nawet jeśli sprawa będzie ponownie rozpatrywana, to i tak nikt oprócz kierującego Seicento nie zostanie uznany winnym. Więc nie wiem czy ma to w ogóle jakiś sens. Na pewno funkcjonariusze przekroczyli dozwoloną prędkość – co do tego nie mam wątpliwości.

Podaj miejscowość
Kraków
Dorota
Gość
Dorota

No właśnie, masz całkowitą rację. I tak kierowca seicento pozostanie winnym, bez względu na to ile rozpraw w tej sprawie się odbędzie. I tak w o to taki sposób pieniądze z podatków są marnowane na setki rozpraw sądowych, bo oczywiście kto inny za nie miałby zapłacić?

Przemek
Gość
Przemek
OBSŁUGA KLIENTA :
     
SZYBKOŚĆ UDZIELANIA :
     
KOSZTY :
     
ŁATWE WNIOSKOWANIE :
     
PRZYZNAWALNOŚĆ :
     

Jak zwykle wszyscy inni winni, a pracownicy BORu już nie. Nawet jakby udowodniono kierowcy limuzyny jechał za szybko i przekroczył linię ciągłą to i tak nic mu za to by nie groziło, bo przecież chronią swoich. To przykre, że zawsze poszkodowany jest obywatel, za którego podatki wożą pupencje limuzynami.

szpanek90
Gość
szpanek90
OBSŁUGA KLIENTA :
     
SZYBKOŚĆ UDZIELANIA :
     
KOSZTY :
     
ŁATWE WNIOSKOWANIE :
     
PRZYZNAWALNOŚĆ :
     

Ja cały czas się zastanawiam kiedy w końcu politycy przestaną wykorzystywać swoje stanowiska i odpowiadać za błędy jak zwykli obywatele? Niech pani premier jeździ busami, nie będzie takich wypadków.

Ela z Gdańska
Gość
Ela z Gdańska
OBSŁUGA KLIENTA :
     
SZYBKOŚĆ UDZIELANIA :
     
KOSZTY :
     
ŁATWE WNIOSKOWANIE :
     
PRZYZNAWALNOŚĆ :
     

Najczęściej szary obywatel jest traktowany jak ktoś z marginesu. Mało istotne jest, jak duże przestępstwa popełniają ważne osobistości. Tak już się dzieje w naszym kraju niestety.